Twarz jego jest bohaterska
kiedy mówi
ja buduję socjalizm
I lekceważąco wzrusza ramionami
patrząc na nowy obrazek
zawieszony na ścianie
kochającymi rękami
To nieważne
mówi
Dla niego nieważny jest
kolorowy talerz z jabłkami
szalik w niebieskie gwiazdki
czerwone buciki dla dziecka
On unosi się ponad tym
lekko
jak piórko indycze
Gdybyś był blisko
dałabym ci
tę pierwszą poziomkę
Mówiłabym
Weź najmilszy
to jest kropla słońca
Ty jesteś daleko
a poziomka ma kształt
łzy